Jak często czytasz książki?
Dzieje książki i bibliotek w Białej Podlaskiej są niezwykle trudne do udokumentowania. Brak materiałów źródłowych pisanych jeszcze pogłębia trudności. Od jak dawna istniały w mieście biblioteki w formie zorganizowanej - nie wiadomo. Wolno jednak z dużym prawdopodobieństwem domniemywać, iż książka drukowana w mieście - wówczas jeszcze nieuprzywilejowanym - pojawiła się stosunkowo wcześnie, bo około połowy XVI w. Na fali ruchu reformacyjnego w tym okresie czasu powstał w Białej zbiór kalwiński, którego pierwszym ministrem został ks. Hieronim Piekarski, porzucając katolicyzm dla kalwinizmu. Przy zborze istniała szkoła, w której nauczycielem był Jan Folkonius. Obaj, bez reszty zaangażowani w antykatolicki ruch reformacyjny, wkrótce zbliżyli się do arianizmu. Fakt ten skłania do wniosku, że zarówno w zborze kalwińskim, jak i funkcjonującej przy nim szkole zapewne pojawiły się pierwsze w mieście książki drukowane, być może w drukarni w Rakowie, o treści związanej z reformacją. Teza ta pozostanie już do końca tylko domniemaniem, bowiem zarówno zbiór jak i szkoła zostały wkrótce zlikwidowane za sprawą księcia Mikołaja Krzysztofa Radziwiłła, zwanego Sierotką, który po przejściu na katolicyzm i powrocie ze swej słynnej peregrynacji do Ziemi Świętej z gorliwością neofity zwalczał wszelkie przejawy reformacji.
Zaistnienie w mieście pierwszego zorganizowanego księgozbioru, co do którego mamy już całkowitą pewność, wiąże się z założeniem w Białej przez proboszcza bialskiego i oficjała brzeskiego ks. Krzysztofa Wilskiego-Ciborowicza, kolonii akademickiej Uniwersytetu Krakowskiego. Kolonia bialska, zwana przez cały okres I Rzeczypospolitej Akademią Bialską rozpoczęła swoją działalność w semestrze zimowym roku 1630/1631. Ks. Wilski jako fundator szkoły przekazał na użytek nauczycieli i uczniów pierwsze książki, które dały początek z czasem bogatemu księgozbiorowi biblioteki tej szkoły. Nieliczne relikty pierwszego zbioru biblioteki kolonii akademickiej zachowały się po dzień dzisiejszy i są przechowywane w formie księgozbioru zamkniętego w bibliotece szkolnej I Liceum Ogólnokształcącego im. J.I. Kraszewskiego w Białej Podlaskiej, które jest bezpośrednim spadkobiercą i kontynuatorem tradycji edukacyjnych i wychowawczych d. Akademii Bialskiej.
Biblioteka kolonii
akademickiej była pierwszą w mieście biblioteką, której istnienie
możemy udokumentować. Ale nie tylko z tego powodu należy o niej
pamiętać. Otóż statuty municypalne szkoły bialskiej zawierają niezwykle
cenną informacje o tej bibliotece, o udostępnianiu zbiorów osobom innym
niż profesorowie i uczniowie kolonii. Według statutów dyrektor kolonii
miał prawo wypożyczać książki na zewnątrz za pisemnym rewersem, który
zobowiązywał wypożyczającego do ich zwrotu. Informacja ta dowodzi, że
już w latach trzydziestych XVII w. istniały w Białej pierwsze formy
publicznego udostępniania książek.
Drugim miejscem w
mieście, obok kolonii akademickiej, w którym gromadzono książki, był
pałac książąt Radziwiłłów, właścicieli miasta. Dowodzą tego najstarsze
inwentarze bialskiego pałacu Radziwiłłów, ale nie ma żadnych dowodów na
to, że był on do użytku innego niż tylko prywatny.
Poza biblioteką kolonii
akademickiej i prywatnym księgozbiorem Radziwiłłów nie potrafimy
udokumentować istnienia w Białej jakiegokolwiek innego zorganizowanego
księgozbioru. Wszystko wskazuje on to, że sytuacja taka trwała do końca
okresu
Stan taki trwał aż do
1915 r. kiedy to w wyniku klęsk na frontach I wojny światowej i
narastającej fali protestów oraz przemian społeczno-politycznych w
samej Rosji, Rosjanie zmuszeni do ustawicznego cofania się, ustąpili z
Białej 15 sierpnia 1915 r.
Po wycofaniu się Rosjan do Białej wkroczyli Niemcy. Biała pozostawała wciąż bez jakiejkolwiek biblioteki.
Sytuacja radykalnie
zmieniła się dopiero po odejściu z miasta Niemców, co nastąpiło 18
grudnia 1918 r. Wojska polskie wkroczyły do Białej 31 grudnia 1918 r.
Na fali entuzjazmu spowodowanego odzyskaniem niepodległości niemal
natychmiast mieszkańcy miasta podjęli inicjatywę szeregu przedsięwzięć
doprowadzając do wzmocnienia nauki w szkole i rozwoju różnych form
kultury, w tym biblioteki.
Jednym z pionierów w
zakresie udostępniania książek mieszkańcom miasta był profesor śpiewu w
Gimnazjum Męskim im. J.I. Kraszewskiego Wincenty Światłowski. Obok
pracy nauczycielskiej W. Światłowski wraz z żoną prowadził przy ul.
Warszawskiej w Białej sklep z artykułami papierniczo-piśmienniczymi
oraz niewielką księgarnię. Właśnie przy tej księgarni pp. Światłowscy
otworzyli w mieście pierwszą publiczną wypożyczalnię książek. Książki
udostępniano wszystkim chętnym za drobną, wręcz symboliczną opłatą.
Mieszkańcy miasta
wykazywali ogromne zapotrzebowanie na polską książkę, ale mimo
panującego wręcz "głodu" książki w pierwszych latach po odzyskaniu
niepodległości nie zdołano zorganizować w Białej biblioteki o
charakterze publicznym. Nie mogły tej luki wypełnić ani niewielka
wypożyczalnia Wincentego Światłowskiego, ani dwie inne biblioteki, z
których pierwsza powstała przy Podlaskiej Wytwórni Samolotów, a druga
przy Polskiej Macierzy Szkolnej. Obie, dysponujące stosunkowo skromnym
ilościowo i jakościowo księgozbiorem, nie były w stanie sprostać ciągle
rosnącemu zapotrzebowaniu społecznemu na słowo drukowane. Olbrzymia
presja społeczna, jak i pełne zrozumienie tego problemu ze strony władz
miasta sprawiły, że w połowie lat trzydziestych pojawiła się inicjatywa
Zarządu Miejskiego zmierzająca do otwarcia w mieście pierwszej
biblioteki o charakterze publicznym. Ogromne potrzeby miasta w zakresie
rozwoju jego infrastruktury w zderzeniu z możliwościami finansowymi
pozwoliły wyasygnować z kasy miejskiej stosunkowo skromne i daleko
niewystarczające środki na ten cel. Tym niemniej w dniu 15 lutego 1938
r. za pośrednictwem Towarzystwa Pracy Kulturalnej w Lublinie zakupiono
pierwsze książki w ilości 523 woluminów i przekazano do użytku
czytelniczego. Datę tę powszechnie uznaje się za uruchomienie w Białej
pierwszej w jej dziejach biblioteki publicznej, z której mogli
korzystać wszyscy chętni. Od tej chwili zabiegi Zarządu Miejskiego w
jego działaniach na rzecz biblioteki polegały nie tylko na użyczeniu
tej placówce skromnego lokalu w swojej siedzibie, ale przede wszystkim
na czynieniu starań o zwiększenie księgozbioru. Pod koniec 1938 r.
odkupiono od W. Światłowskiego książki, które dotychczas były
udostępniane w jego prywatnej księgarni. Księgozbiór biblioteczny
wzbogacały też nieliczne dary od miejscowej ludności. Według stanu na
dzień 1 stycznia 1939 r. stan księgozbioru wynosił 2006 woluminów, a
biblioteka zarejestrowała 257 stałych czytelników.
I Rzeczypospolitej. Bibliotek nie było w Białej również w
wieku XIX, bowiem zaborcy (najpierw Austriacy - do 1807r., a od 1815 r.
Rosjanie) nie byli zainteresowani ich organizowaniem na zajętych
terenach. Dotyczyło to zwłaszcza Rosjan, którzy intensyfikując
rozpoczęty po upadku powstania listopadowego proces rusyfikacji w
Królestwie Polskim, szczególnie nasilali go na obszarze południowego
Podlasia. Tereny te, w tym Białą Podlaskę, uznano w ramach represji po
upadku powstania styczniowego, za prawosławne, co skutkowało m.in.
całkowitym wyrugowaniem języka polskiego ze szkół i życia publicznego.
Kliknij na daną datę, aby zobaczyć imprezy, który odbywają się tego dnia
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | |||
| 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 |
| 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 |
| 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 |
| 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 |

